Szymona Komusińskiego blog kolejowy - trochę hobbystyczny, a trochę ekspercki
Blog > Komentarze do wpisu

Słowenia po raz trzeci

Szanowni Państwo,

zgodnie z zapowiedzią sprzed dwóch tygodni, wrzucam poniżej czternaście zdjęć, wykonanych na sieci SŻ w dniach 4 - 6 czerwca b.r. Miłego oglądania!

 

(1) 04.06.2015, Lublana. Ja szykuję się do wyprawy w góry, a na bocznym torze sposobi się do służby jako osobówka do Dobowej przez Zidani Most... tak jest, nasz poczciwy EN71! EZT tej serii (tu oznaczonej jako 315), zakupione przez koleje jugosłowiańskie i przezwane przez tutejszych kolejarzy ksywą Gomułka, ostały się jeszcze w rezerwie na sieci SŻ. Do czasu wyrugowania systemu prądu stałego 3 kV z sieci HŻ, służyły także do obsługi połączeń lokalnych na odcinku Rijeka - Moravice.

 

 

(2) 04.06.2015, Żirovnica. Osobowy z Lublany do Jesenic po mijance z Sonderzugiem zorganizowanym przez niemieckich mikoli odjeżdża w górę doliny Sawy. Po prawej widoczny fragment głównego grzbietu Karawanków, którym w tej okolicy przebiega granica słoweńsko-austriacka. Pogoda jest dobra, a przede mną już tylko 6 godzin podejścia i 1700 m różnicy wzniesień do pokonania :-)

 

(3) 04.06.2015, Żirovnica. Ja już kończę swoją wędrówkę, a tymczasem pośpiech z Villach do Lublany przejeżdża po wiadukcie nad strumieniem, mija semafor wjazdowy stacji i za moment wjedzie w krótki tunel przed jej zachodnią głowicą.

 

(4) 05.06.2015, Lublana. Budynek dworca widziany od strony miasta.

 

(5) 05.06.2015, Kamnik Graben. Szynobus z Lublany skończył bieg na stacji końcowej. W głębi widoczne skaliste szczyty Alp Kamnicko - Sawińskich.

 

(6) 05.06.2015. Spotkanie szynobusów na granicznej stacji Metlika. Słoweński SZT którym dotarłem tu z Lublany przez Grosuplje, Trebnje i Novo Mesto...

 

(7) ... i chorwacka jednostka (ta sama co na pierwszej fotce w poprzednim wpisie) którą odjadę stąd przez Kamanje do Karlovacza .

 

(8) 06.06.2015, Lublana. Spalinowa lokomotywa manewrowa amerykańskiego pochodzenia serii 644 (ksywa Kennedy) oczekuje zatrudnienia na bocznym torze. Jak widać, dbająca o neutralność Jugosławia zaopatrywała się w l. '60-tych w tabor kolejowy po obu stronach żelaznej kurtyny (patrz zdjęcie nr 1).

 

(9) Jeszcze jedno zdjęcie z Lublany, tym razem z towarem toczącym się przez stację w kierunku zachodnim (Rijeka/ Koper/ Triest) lub północno-zachodnim (Villach)

 

(10) 06.06.2015, Hrpelje Kozina. Kolejny Kennedy manewrujący na świeżo zmodernizowanej stacji oraz przytrzymany na krótko pod semaforem wyjazdowym zwarty skład węglarek do Kopru.

 

(11) 06.06.2015, Hrpelje Kozina. Taurus luzem wjeżdżający do stacji od strony Divaćy.

 

(12) 06.06.2015, Preśnica odvojnica. Kontenerowiec w podwójnej trakcji jadący gdzieś w głąb kontynentu (ale najpewniej do Austrii) uchwycony tuż przed wjazdem na posterunek odgałęźny, na którym schodzą się linie z Kopru i z Puli...

 

(13) ... i zbliżający się chwilę później do położonego nad wsią przystanku (na którego peronie, czekając na pociąg, zjadłem chyba najlepsze w życiu czereśnie). W głębi zdobyty przez mnie dwie godziny wcześniej Slavnik (1082 m n.p.m.), z którego roztacza się wyśmienity widok na całą niemal Istrię i Zatokę Triesteńską.

 

(14) 06.06.2015, Koper. Przejażdżka do tego portu koleją to atrakcja sama w sobie, głównie z uwagi na karkołomną pętlę koło Hrastovlja, pozwalającą pociągom pokonać paręset metrów różnicy wzniesień między brzegiem Adriatyku a położonym w głębi lądu płaskowyżem. Sama stacja pasażerska nie prezentuje się jednak zbyt ciekawie. Zamiast więc cykać tu klasyczną peronówkę, zwróciłem uwagę na stojący obok wąskotorowy parowóz - pomnik, stanowiący pamiątkę po kolejce łączącej Triest z Porećem.

sobota, 18 lipca 2015, komusinski

Polecane wpisy

Komentarze
2015/07/23 12:56:51
Bardzo dziękujemy za kolejną porcję zdjęć.
Zdjęcia przepiękne, okoliczności przyrody dodały uroku pociągom, a może odwrotnie ;) No i ten błękit nieba! Super, zazdroszczę wyjazdu ;) Pozdrawiam!
-
Gość: Szymon Komusiński, *.dynamic.chello.pl
2015/07/23 22:07:48
@Magda
Dziękuję również i zachęcam do wyjazdu w tamte rejony!
-
2015/07/28 21:30:23
Swietna wycieczka! Uwielbiam wycieczki pociągami - niby nie jest najwygodniej ale jednak takie podróże mają to coś w sobie. A jeszcze pamiętam czasy jak nad morze jeździło się do pewnego momentu pociągiem a potem ciuchajka prowadziła wagony:d cuuudo! Tutaj widać, że szybonusy to już pełen komfort! ;)
-
2015/07/28 22:27:39
@Monika
Dziękuję i niezmiennie zachęcam do jeżdżenia koleja wszędzie gdzie to możliwe - nawet w kraju :-) Są zresztą linie w Polsce gdzie jest pod tym względem już zupełnie przyzwoicie.
Pozdrawiam!