Szymona Komusińskiego blog kolejowy - trochę hobbystyczny, a trochę ekspercki
Blog > Komentarze do wpisu

Belgijskie dworce raz jeszcze

Pozostając tematycznie przy sieci NMBS/ SNCB, dorzucam - tytułem suplementu do tego i tego wpisu - ostatnią partię zdjęć poświęconą w całości belgijskiej architekturze kolejowej. Niestety, pogoda jak widać znowu raczej nie dopisywała (nihil novum in Belgium, jak zdążyliśmy się już przekonać). Pierwszych pięć zdjęć wykonanych w dniu 6 września ub. r. w ramach całodziennej akcji zaliczania brakujących odcinków w północnej i zachodniej Belgii, reszta przy różnych inszych okazjach.

 

(1) Mouscron/ Moeskroen - stacja węzłowo-graniczna położona między Kortrijk a Lille. Obecnie odcinek Mouscron (SNCB) - Tourcoing (SNCF) to jedno z zaledwie dwóch belgijsko-francuskich połączeń transgranicznych czynnych w ruchu pasażerskim (nie licząc biegnącej w pobliżu KDP nr 1 Paryż - Bruksela).

 

(2) Neerpelt - niegdyś stacja węzłowo-graniczna (połączenie z Holandią), potem - przez wiele lat - jedynie stacja końcowa, a od niedawna (reaktywacja odcinka do Hamont - patrz zdjęcia 8-9 w poprzednim wpisie) przelotowa.

 

(3) Oudenaarde - 4-kierunkowy węzeł, na skrzyżowaniu tras Bruksela - Kortrijk i Gandawa - Ronse/ Renaix. XIX-wieczny dworzec położony sporo poniżej obecnej niwelety układu torowego, umieszczonego po modernizacji na wysokim nasypie. Jest to zjawisko dość często spotykane w Belgii (np. w Sint-Niklaas i Lokeren na linii Antwerpia - Gandawa).

 

(4) Ronse/ Renaix - kolejny ex-węzeł zdegradowany do roli stacji końcowej. Widoczny budynek to ponoć najstarszy z belgijskich dworców, zbudowany w roku 1844 w Brugii, a w roku 1879 rozebrany i odbudowany cegła po cegle w swojej obecnej lokalizacji, acz z jedną istotna różnicą - wskutek pomyłki budowniczych to, co widzimy na zdjęciu to dawny front budynku od strony torów, a nie miasta :-)

 

(5) Tournai, jeden z większych i piękniejszych dworców w Belgii. Także ważna stacja węzłowa w zachodniej Walonii, w pobliżu granicy francuskiej.

 

(6) 24.08.2014, Kapellen. Budynek stacyjny na linii Antwerpia - Rosendaal - Rotterdam.

 

(7) 20.09.2014, Houyet. Stacyjka na linii nr 166 (Dinant - Bertrix), w jednym z bardziej uroczych zakątków Ardenów (dolina rzeki Lesse, będąca latem popularnym miejscem spływów kajakowych).

 

(8) 18.10.2014, Leuven o zachodzie słońca. Ładny, acz stosunkowo niewielki dworzec, obsługujący podróżnych na jednym z największych belgijskich węzłów (pięć linii klasycznych plus KDP nr 2 do Liége).

 

(9) 10.01.2015, Ostenda. Zdjęcie tego dworca wprawdzie już kiedyś na bloga trafiło, ale tym razem zamiast ujęcia od strony południowo-zachodniej o wschodzie słońca wrzucam ujęcie od strony północno-zachodniej wykonane późnym popołudniem :-)

 

(10) 25.01.2015, dworzec Verviers Centrale (też już kiedyś goszczący na blogu), widok od strony torów. O Verviers wielu zapewne usłyszało po raz pierwszy przed paru tygodniami, gdy dokonała się tam krwawa rozprawa z uzbrojonymi terrorystami. Czemu o tym wspominam? A bo mam od dziecka trudności z wymawianiem "r'. Fajnie czasem napisać coś, czego niepodobna wypowiedzieć :-)

 

(11) 31.01.2015, Boechout. Budynek dawnej stacji (zdegradowanej do roli przystanku) na linii z Antwerpii do Liers (i dalej do Hamont/ Turnhout/ Aarschot/ Hasselt), przerobiony na knajpę.

 

(12) 14.04.2013, Mariembourg. Na sam koniec i na rozgrzewkę coś wygrzebanego z głębi dysku twardego, czyli dawna strażnica przejazdowa na linii Charleroi - Couvin, w pobliżu opiewanego już na blogu muzeum.

poniedziałek, 02 lutego 2015, komusinski

Polecane wpisy

Komentarze
2015/02/03 20:27:23
Chcialem Ci podziękowac za to, ze mogę radowac oko i duszę Twoimi swietnymi wpisami :) Naprawde masz wielki talent, rzadko kto, kto ma taki talent chce dzielic się nim za darmo z innymi :p Oczywiscie mowa tu o talencie do pisania, niezaprzeczalnie wielkim talencie jaki to posiadasz :) Pozdrawiam serdecznie :)
-
2015/02/03 20:29:19
@Robert

A dziękuję i kłaniam się nisko! :-)
-
2015/02/09 14:01:56
Witam
Bardzo piękne dworce, jeszcze widać , że w większości zachowane są stare , ale również odnowione, szkoda, że w naszym kraju niestety mało kiedy takie widać. W większych miastach budują nowe , ale już bardziej współczesne, pozbawione historii i starodawnego wyglądu a przecież można by je zachować. Pozdrawiam
-
2015/02/09 20:00:38
@Jakub
Różnie z tym w Belgii bywa, raczej nie wrzucam na bloga przykładów negatywnych, których też jest trochę, np. koszmarne betonowe klocki w tak znaczących ośrodkach turystycznych jak Brugia czy Dinant. A u nas w kraju? Gdzieniegdzie wzięto się roboty z dobrym skutkiem (Wrocław, Gdańsk, Gdynia), ale w wielu miejscach PKP poszło po linii najmniejszego oporu, dobudowując kasy w galeriach handlowych. O ile na dworcach pomocniczych ma to jeszcze sens (vide Warszawa Wileńska), to w przypadku Krakowa to katastrofa - drugie co do wielkości miasto w Polsce de facto nie ma dworca, a jedynie podpiwniczoną galerię z kasami :-(
-
2015/03/09 14:55:43
Piękne dworce. Aż na pierwszy rzut oka było mi ciężko uwierzyć, że są to dworce, a nie jakieś muzea czy okazałe wille :) O wiele bardziej podobają mi się takie "klasyczne" niż te nowoczesne, które coraz częściej powstają. Co do dworca w Krakowie - byłam w Krakowie raz. Gdy udałam się na dworzec, myślałam, że to jest żart i to jakieś boczne wejście, zapomniane etc. Jak mnie znajomi oświecili, że tak wygląda Kraków to zdębiałam.
-
Gość: Szymon Komusiński, *.ifiber.telenet-ops.be
2015/03/09 18:40:48
@Ada
No niestety, w takim kierunku to idzie - zobaczymy, może czymś pozytywnym zaskoczy nowa Łódź Fabryczna. A z polskich dworców na których bywałem w ostatnich latach parę zrobiło jednak na mnie dobre wrażenie, zwłaszcza Gdańsk, Kostrzyn, Tarnów i Wrocław. Więc jak się chce to się da :-)