Szymona Komusińskiego blog kolejowy - trochę hobbystyczny, a trochę ekspercki
Blog > Komentarze do wpisu

Tuzin zdjęć z belgijskich torów (5)

Kontynuując akcję pod hasłem "powrzucać na bloga co ciekawsze foty z Belgii", publikuję dziś kolejną dwunastkę zdjęć - licząc oczywiście, że przez odbiorców nie zostanie ona uznana za dwunastkę parszywą. Wszystkie ujęcia wykonane zostały w Ardenach na przestrzeni ostatnich dwóch miesięcy, w bardzo sprzyjających warunkach pogodowych (sprzyjających wyprawom pieszym, bo niestety nie grzybobraniom - susza jak diabli). Przepraszam z góry za straszliwie przepalone niebo na niektórych zdjęciach, ale niestety, parafrazując klasyczkę - sorry, taki mamy sprzęt :-)

 

(1) 02.08.2014, Yvoir. "Kontenerowiec" w trakcji podwójnej (seria 13) w kierunku Dinant - a dalej zapewne Betrix, Virton i granicy francuskiej lub luksemburskiej - wjeżdża do stacji po torze prawym, czyli przeciwnym do zasadniczego.

 

(2) 20.09.2014, Houyet. Dwusystemowa jednostka Siemensa serii 08, jako sezonowe wzmocnienie taktu dwugodzinnego (służące dowozowi turystów na spływy kajakowe rzeką Lesse) oczekuje godziny odjazdu na torze dodatkowym.

 

(3) 20.09.2014, odcinek Gendronne-Celles - Houyet. Mieszany skład towarowy w drodze na południowy wschód pokonuje most na rzece Lesse.

 

(4) 20.09.2014, Gendronnes-Celles. Mieszany skład towarowy w trakcji podwójnej podczas przelotu przez stację od strony Dinant w kierunku Houyet.

 

(5) Ten sam dzień, to samo miejsce i nowiutkie jednostki serii 08 uchwycone podczas: wjazdu do stacji od strony Houyet...

 

 

(6) ... wyjazdu w kierunku Dinant...

 

 

(7) ... oraz wjazdu od strony Dinant (zdjęcie wykonane z wapiennych wychodni w rezerwacie Furfooz).

 

(8) 04.10.2014, Coo. Krótki skład belgijskich wagonów z dwusystemową luksemburską lokomotywą serii 3000 na czele (InterCity relacji Liers - Luxembourg Gare) wyjeżdża z ostatniego tunelu przed przystankiem...

 

(9) ... na którym zatrzyma się, wysadzając dość liczną grupę turystów. Patrząc na krajobraz, szukam skojarzeń z Polską i znajduję - te góry, te lasy, ten przystanek na lekkim łuku... Tak, prawie jak Rajcza Centrum...

 

(10). 04.10.2014, Trois Ponts. Pociąg relacji przeciwnej do składu widocznego na zdjęciu powyżej zbliża się do semaforów wjazdowych od strony Vielsalm. Bez fałszywej skromności - chyba najlepsze zdjęcie o tematyce kolejowej jakie kiedykolwiek zdarzyło mi się zamieścić na blogu.

 

(11) 19.10.2014, Eupen. Skład z Ostendy (wagony piętrowe plus lokomotywy serii 18 na obu końcach) skończył bieg. Widok od strony zachodniej, czyli wylotu w kierunku węzła Welkenraedt...

 

(12) ... i od strony obecnego faktycznego końca linii (dawnej Vennbahn, biegnącej niegdyś dalej do Sankt Vith przez Roetgen i Monschau).

wtorek, 21 października 2014, komusinski

Polecane wpisy

Komentarze
2014/10/26 20:06:57
Znowu Szymonie zarzucisz mi, że artykuły czasopismach kolejowych są prawdziwsze, ale ich niestety nie czytam. Mimo grymasu zniecierpliwienia podsyłam Ci artykuł z "Gazety Wyborczej", który powinien Cię zaciekawić. Fajne zestawienie
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16868071,W_Polsce_jest_100_miast_powyzej_10_tys__mieszkancow.html#BoxSlotIMT
-
Gość: Szymon Komusiński, *.ifiber.telenet-ops.be
2014/10/26 20:28:04
Nie o to chodzi, Jacku, że prawdziwsze (chociaż to też); chodzi o to że po prostu świeższe i bardziej oryginalne. Rynek Kolejowy opublikował w środę streszczenie raportu Centrum Zrównoważonego Transportu, które gazeta.pl dzisiaj skopiowała. Ot, cała sztuka:

www.rynek-kolejowy.pl/54444/czt_miasta_bez_kolei_glownie_w_polsce.htm

A temat jest mi znany lepiej niż dobrze, sam 5 lat temu robiłem podobne obliczenia na potrzeby doktoratu (tyle że ograniczone do miast powiatowych). Pisałem zresztą o tym na blogu w styczniu (są tam i Twoje komentarze):

railwayparadise.blox.pl/2014/01/Rzez-99-czyli-siekiera-Beechinga-po-polsku.html
-
2014/10/27 12:20:33
Czy można u Wielce Szanownego Autora i Właściciela blogu zamówić tekst wyjaśniający? Tak na poziomie dyletanckim, odpowiednim dla proszącego. Otóż przeczytałem w swojej ulubionej Gazecie, że Premier Kopacz zadeklarowała dość duże fundusze na rzecz rozwoju infrastruktury portów polskich.

Jest tam m.in. taki fragment: "Chodzi o poprawę zarówno warunków dostępu od strony morza, jak i lądu. Już teraz kompleksowo modernizujemy infrastrukturę dostępu do portów w Szczecinie i Świnoujściu od strony lądu - w połowie roku zakończona została przebudowa infrastruktury drogowej, na ukończeniu są także prace związane z modernizacją infrastruktury kolejowej, budowane i modernizowane są place postojowe dla ruchu kołowego. Jednak dla pełnej poprawy dostępności niezbędne są te przedsięwzięcia, które w znacznej mierze zależne są od podmiotów zewnętrznych: modernizacja drogi ekspresowej S3, magistrali kolejowych CE59 i E59, a także poprawa dojazdu do terenów portowych w Szczecinie i w Świnoujściu oraz dostępu kolejowego do portów". Czy na temat Świnoujścia byłbyś miły mi napisać kilka słów? Popatrzyłem sobie w Wiki na Dworzec w Świnoujściu, lekko zapyziały. Jak na kontenery z XXI wieku, to wymagałoby go chociaż odmalować.

wyborcza.biz/finanse/1,108340,16822365,Boom_inwestycyjny_w_portach__Premier_obiecala_11_mld.html
-
2014/10/27 19:18:59
@Torlin

Spieszę z komentarzem, w kolejności alfabetycznej:

1) Gdańsk. Tutaj w skali makro roboty są w dużej mierze zakończone, bo linia z Warszawy niemal gotowa po dziesięcioletniej(!) modernizacji, a linia z Bydgoszczy zrewitalizowana w dobrym tempie parę lat temu. Tyle do Tczewa. Dalej, czyli lokalnie, zaczyna się zabawa, bo roboty na linii dojazdowej do Portu Północnego dopiero mają ruszyć. A jest to odcinek kluczowy, bo oprócz nabrzeży masowych obsługuje kwitnący terminal DCT, skąd operuje nasze jedyne bezpośrednie połączenie kontenerowe z Chinami.

2) Gdynia. Tutaj poprawa dostępności uzależniona jest od udrożnienia tzw. Starej Węglówki, czyli linii do Bydgoszczy przez Kościerzynę (dobudowa drugiego toru na całej długości, elektryfikacja, itd.). Jest to jedna z najładniejszych krajobrazowo linii w kraju, biegnąca przez serce Kaszub, a przy okazji przypadek dla mnie szczególny. Otóż jestem zasadniczo przeciwnikiem stosowania tortur i kary śmierci... ale debili, którzy 15 lat temu podjęli decyzję o likwidacji większości mijanek na tej trasie (i to w czasie gdy trwała akurat rozbudowa terminala kontenerowego BCT) powiesiłbym za cojones. Niestety, nic nie wskazuje by poprawa stanu tej linii miała rychło nastąpić, więc nadal gros pociągów będzie - zupełnie niepotrzebnie - korkować linię średnicową przez Gdańsk i Sopot.

3) Szczecin. Tu w makroskali sytuacja trochę taka jak w Gdańsku, tyle że gorsza. Też są dwie główne magistrale (linia z Poznania p. Krzyż i tzw. Nadodrzanka z Wrocławia p. Rzepin). Pierwsza w stanie nienajgorszym, druga tragicznym, a remont dopiero rusza.

4) Świnoujście. Ponieważ prowadzi tu tylko to ślepa linia ze Szczecina, port ten dzieli wszystkie problemy południowego sąsiada plus te wynikające z oddalenia od głównych ośrodków przemysłowych kraju. Jednak dla wspomnianych przez Ciebie kontenerów nie miałoby to znaczenia, gdyż:
a) kontener nie człowiek, a pudło metalowe (osiem stóp szerokie, osiem i sześć cali wysokie, dwadzieścia lub czterdzieści długie), i nie ma się co z nim cackać jak z pasażerem 1 klasy InterCity ;-)
b) na linii świnoujskiej ruch towarowy jest zasadniczo odseparowany od pasażerskiego (z wyjątkiem promów kolejowych do Ystad) już od Lubiewa;
c) Świnoujście jest sporym portem masowym i promowym, nadto drobnicowym a nawet wojennym - ale nie kontenerowym. I tu się chyba długo nic nie zmieni - Hamburg za blisko by dowóz kontenerów mniejszymi statkami (feederami) miał sens jak w Trójmieście.
-
2014/10/31 01:14:26
Wersją mini dla Gdyni może też być udrożnienie linii z Pruszcza Gdańskiego do Kartuz jako kolejowej obwodnicy Trójmiasta. Bo problemem nie jest raczej przepustowość powyżej Tczewa, tylko sam przejazd przez Trójmiasto.
-
Gość: Szymon Komusiński, *.ifiber.telenet-ops.be
2014/10/31 19:14:30
@Zgroza

To też powinno nastąpić, ale wspólnie z udrożnieniem Starej Węglówki, tak, by oba porty miały po dwie trasy w głąb kraju. Z tym, że linia Pruszcz - Kartuzy ma niestety bardzo nieciekawy profil (a właściwie to bardzo ciekawy, tyle że le dla miłośników, nie dla operatorów ciężkich składów towarowych ;-)).
-
2014/11/14 10:33:10
Zdjęcia świetne i po ich oglądnięciu sądzę, że chyba mamy czego im zazdrościć. Polska nie od dziś jest zacofanym państwem i nie jest to nasza wina, bo my nie mamy na to wpływu. Na szczęście teraz szykuje się dużo zmian nawet związanych z Polską Koleją więc miejmy nadzieje, ze będzie lepiej!
-
Gość: Szymon Komusiński, *.ifiber.telenet-ops.be
2014/11/14 18:19:57
@Konrad
Dzięki, i także sądzę że mamy im czego zazdrościć (stąd owo "z kraju do raju" w podtytule bloga). Aczkolwiek siedząc tu już dwa lata trochę mniej zachwycam się oczywistymi przewagami SNCB nad PKP (wiadomo - do dobrych rzeczy łatwo się przyzwyczaić), a coraz więcej dostrzegam wad. Na wiosnę planuję poświęcić temu parę wpisów. Na razie mogę powiedzieć tylko tyle, że słychać coraz więcej niemiłych dla ucha plotek o planowanych cięciach także tutaj. Oczywiście, mam nadzieję że koniec końców nie pójdą tą drogą...