Szymona Komusińskiego blog kolejowy - trochę hobbystyczny, a trochę ekspercki
Blog > Komentarze do wpisu

Odra -> Wag -> Poprad

Szanowni Państwo,

Urlop zleciał jak z bicza strzelił, a biorąc pod uwagę fakt, że w trakcie krótkiego pobytu w Polsce zepsuł mi się jeszcze samochód (nb. po diabła w ogóle wynaleziono tę piekielną machinę, wyniszczającą tak bliską memu sercu kolej lokalną?!) - nie mogę powiedzieć bym szczególnie odpoczął. Najważniejszy cel wyjazdu, czyli zdobycie Rysów, udało mi się jednak zrealizować. Inna sprawa, że był to mój pierwszy od trzech lat i chyba na długo ostatni pobyt w Tatrach - sierpniowy weekend, doskonała pogoda i oczywiście tłum jak na promocji w supermarkecie. Skądinąd dowiedziałem się później od znajomej, że nawet unikanie wyjazdów w nasz maciupeńki skrawek wysokich gór w szczycie sezonu nie gwarantuje marszu we względnej choćby samotności - ona sama utknęła wraz mężem w kolejce na Świnicę w październiku ubiegłego roku, i to w dzień powszedni...

Tyle obowiązkowych narzekań, czas na zapowiedziane fotografie. Choć większość trasy z Antwerpii do Śtrbskiego Plesa pokonałem samochodem z przyjaciółmi, to zarówno jej początkowy (Antwerpia - granica luksemburska) jak i końcowy fragment (Bohumin - Śtrbske Pleso) przebyłem koleją, kończąc przy okazji zaliczanie sieci kolejowej w belgijskich Ardenach i przekraczając wreszcie granicę czesko-słowacką na Przełęczy Jabłonkowskiej. Zapraszam więc niniejszym do obejrzenia dziesięciu zdjęć, wykonanych przez mnie na stacjach Bohumin, Żylina, Poprad-Tatry i Śtrbske Pleso w dniu 8 sierpnia br.

 

(1) Bohumin. Skład Leo Expressu podczas sprzątania przy bocznym peronie.

 

(2) Bohumin. Skład EIC z Villach do Warszawy Wschodniej z EP09 na czele rusza w kierunku Zebrzydowic.

 

(3) Bohumin. Piętrowy EZT do Mostów k. Jabłonkowa przez Czeski Cieszyn i Trzyniec oczekuje godziny odjazdu.

 

(4) Bohumin. Ekspres z Żyliny do Pragi wjeżdża do stacji, gdzie minie się z pociągiem relacji przeciwnej.

 

(5) Żylina. Osobowy z Puchova podczas wjazdu do stacji...

 

(6) ...i po skończonym biegu, z grzbietem południowego pasma Małej Fatry w tle.

 

(7) Poprad-Tatry. Jamnik z długim skladem węglarek na przelocie w kierunku zachodnim...

 

(8) ... i samotny elektryk, oczekujący zatrudnienia na żeberku.

 

(9) Śtrbske Pleso. Zębatka do Śtrby tuż po odjeździe ze stacji...

 

(10) ... i para adhezyjnych wąskotorowych ezetów oczekujących godziny odjazdu do Starego Smokowca z fragmentem grzbietu Tatr Wysokich w tle. Gdybyż tak po polskiej stronie można kiedyś ujrzeć coś podobnego...

piątek, 22 sierpnia 2014, komusinski

Polecane wpisy

Komentarze
2014/08/23 19:43:32
Piszesz "Gdybyż tak po polskiej stronie można kiedyś ujrzeć coś podobnego...". To jest niemożliwe dlatego, że jest inny układ miejscowości pod górami. W Polsce jest jedna duża miejscowość i elektriczki nie byłoby gdzie ciągnąć. Co innego na Słowacji, gdzie królowały w sumie trzy kurorty: Szczyrbskie Jezioro, Stary Smokowiec i Tatrzańska Łomnica. W latach budowy (z początku XX wieku) wyjazdy do Wierchu Poronina, do Kir czy do Siwej Polany nie były tak popularne jak dzisiaj. Więc odpowiedź brzmi - nigdy.
Ps. Dałem tak piękne zdjęcia Twojej miłości, myślałem, że zauważysz...
-
2014/08/23 20:05:49
Jacku,

a wcale że nie, bo plany budowy linii z Zakopanego do Podczerwonego przez Kościeliska były już pod koniec XIX wieku. Fakt, że nic z nich wówczas nie wyszlo i ze względów finansowych (jak też podobno nacisków CK armii, pragnącej sobie zapewnić dogodniejsze połączenie Galicji ze Słowacją) linię zbudowano w znacznie bardziej dogonym terenie i po krótszej trasie, z Nowego Targu przez Czarny Dunajec. Nie muszę chyba dodawać, że od ponad 20 lat nie ostał się z niej (po polskiej) stronie ani kawałek...

Oczywiście, z budowy kolejki elektrycznej na Podhalu i tak na pewno nic nie wyjdzie - już widzę, jak lobby gazdowsko-busiarskie dopuściłoby taką konkurencję, w dodatku w jednym z najbardziej antykolejowo nastawionych regionów w kraju :-(

PS. Zdjęcia parowozów na Twoim blogu widziałem, ale ze sporym opóźnieniem - w czasie urlopu nie korzystałem z internetu.
-
Gość: Szymon Komusiński, *.ifiber.telenet-ops.be
2014/08/24 18:27:02
@Torlin
A szczęść im Panie Boże, mnie zasadniczo bardzo cieszy że ruszają inwestyje w terminale intermodalne (wiadomo, szansa dla kolei), zwłaszcza że w przypadku Zduńskiej Woli lokalizacja jest naprawdę niezła. Byle nie było tak jak w wileu innych dziedzinach, gdzie pozytywny efekt gdzieś ginie, bo każda pipidówka chce mieć swój własny uniwersytet/ park wodny/ port lotniczy/ park jurajski/ kosmodrom (niepotrzebne skreślić). Tu niestety ryzyko konkurowania z terminalem w Łodzi na zasadzie "kto komu klientów odbierze" jest bardzo duże.
Oczywiście nagłówek artykułu typowo błędny (jak to w prasie niebranżowej, nawet w dzialach ekonomicznych): o reaktywacji MW możnaby mówić gdyby została ona zamknięta dla ruchu i obecnie przywrócona; tu mamy do czynienia jedynie z rewitalizacją, czyli przywróceniem pierwotnych parametrów.
-
2014/08/24 23:44:19
Dobrze zorganizowany terminal zduńskowolski ma pole do popisu przy obsłudze regionu kalisko-ostrowskiego - Kutno i Łódź już niezbyt.
Zubatka ze Sztrby to samo piękno. Ja z Czech jechałem przez Łyską przełęcz, bardzo ładna trasa.
-
2014/08/25 14:00:01
A to znasz?
wyborcza.biz/Gieldy/1,114507,16523591,Fatalne_prognozy_dla_PKP_Cargo__Przez_wegiel.html#BoxBizTxt
Szymonie, jak to wszystko znasz, to daj mi znać, nie będę Cię gnębił linkami. Ja po prostu taki jestem, że jak przeglądam prasę, to podrzucam przyjaciołom, co ich interesuje. Ale nic na siłę.
-
Gość: Szymon Komusinski, *.arcelorlogistics.com
2014/08/25 17:59:55
@Zgroza
Zubatka jest super, podobnie caly system kolejki tatrzanskiej, ale prawdziwy model docelowy (zwlaszcza w przypadku miejscowosci podhalanskich, lezacych w glebokiej kotlinie, wiec bardzo narazonych an smog) to powinno byc Zermatt: ZERO ruchu pojazdow spalnowych. Dobre polaczenie kolejowe i drogowe + wielki parking w okolicach Nowego Targu, a dalej juz tylko pociagiem (do Zakopanego torem normalnym, dalej waskim wzdluz podnozy Tatr). Ot, pomarzyc zawsze mozna! :-)
-
Gość: Szymon Komusinski, *.arcelorlogistics.com
2014/08/25 18:08:06
@Torlin:
Problem, Jacku, lezy w pogarszajacej sie jakosci prasy w czasach internetu. Rzecz polega z grubsza na tym ze portale ogolnotematyczne (o ile pisza o czyms powaznym, a nie np. o przyslowiowych juz majtkach Dody) zeruja na branzowych. Ukazuje sie jakis artykul (np. na temat Pendolino) na Rynku Kolejowym, gdzie jest szeroko i w miare merytorycznie komentowany, a po paru dniach o tym samym (tylko mniej dokladnie, bez zrozumienia tekstu, a czesto wypaczajac mysl autora) trabia gazeta.pl, onet.pl, wp.pl, etc. A na dokladke rzucaja jakies zdjecie od czapy, np. pisza o kontenerach, a ze nie chce im sie nawet poszukac w sieci zdjec tychze to wrzucaja wagony do przewozu cementu (jak w artykule o Zdunskiej Woli).
Wiem cos o tym, bo kiedy w lutym ub.r. gazeta.pl zapozyczyla na blogu mojego kolegi przerobiona mape z mojego doktoratu, zapewnila mi tydzien ogolnopolskiej slawy, mocno przy tym jednak wypaczajac tresc przeslania :-)
-
2014/08/26 21:42:20
W porządku Szymonie, nic na siłę. Pzdr